Strona 3 z 4 • Znaleziono 220 postów • 1, 2, 3, 4

Zobacz cały wątek

Dopiero co byłem na mistrzowskiej fieście Realu w krk, a już jadę z powrotem na mistrzowską fiestę Wisły Cóż za piękna piłkarska wiosna. Będę na E, wiem, że kilku chłopaków z krk też się wybierało, ale na D (durgund, kamior?). Liczę na godne pożegnanie mistrza, grę dla kibiców , kilka bramek, otwarcie murawy dla kibiców po meczu, wiślacki przemarsz z Reymonta na Rynek, zabawę i śpiewy
Data: 2008.05.10 13:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1400
Wyświetleń 102667

 

Zobacz cały wątek

Cóż, jak w temacie wasze wspomnienia i co najbardziej pamietacie z meczów, z której bramki sie najbardziej cieszyliscie , czego nie zapomniecie.

Sam zapamietam jak byłem na pierwszym meczu Wisły z Realem Saraggosa 4:1- gol franka i euoforia kibiców wisły po strzeleniu bramki.

kiedy Sam pierwszy ogądałem z ojcem mecz Polska Anglia kiedy to M. Citko strzelił bramkę i euforię panujaca w domu.

bramkę Kryszałowicza z norwegią w 2001 roku

Gol Żurawskiego w meczu z Anglią w Chorzowie w 2004 roku , pamietam ogromną euforię i szaleństwo po wyrównaniu , a i niesmak i rozżalenie że "znowu to samo"

Gol Frankowskiego Polska - Walia - również bramka wyrównująca i lecący telewizor sąsiada z bloku który z radości po golu wyrzucił telewizor:)

Radośc po wygranej meczu z Panathinaikosem- Euforia po strzeleniu bramki Brożka

Radość po golu Sobolewskiego i gorycz po porażce białej gwiazdy, jak Majdan załamany płakał na boisku

Coż i nie miły epizod z żydkami czyli Kibicami Cracovi(Sracovi) kiedy dostałem Wpier***l , za to że nie chciałem oddać im szalika Wisły. pekniety staw kciuka, i żebro.

Gol Frankowskiego z Anglią w Manchesterze- kolejna euforia po bramce niedosyt.

hymn przed Meczem z Ekawdorem i Niemcami.
Smutek i załamanie po nieudanych MŚ 2006- nie zapomnę bo smutnych rzeczy nie da sie również zapomnieć...gdy widziałem załamnego Boruca po puszcoznej bramce Niemców, smutek i rozżalenie.

i wkońcu Ogrome szaleństwo, euforia wariactwo i radośc po strzelonych bramkach przez Smolarka z portugalią, mecz ogladałem w barze , pamietam poprzewracane stołki z szaleństwa:)

Gol Krzynówka z meczu Protugalią mecz ogladałem z kuzynem i pamietam euforiei szał radosci i po pierwszej bramce tego meczu, Lewandowskiego...coś wspanialego.

i wreszcie
2 gole Ebiego w meczu z Belgią, szaleństwo kibiców , okrzyki "Polska ,Polska" "ebi, ebi" albo "leo, leo", coś pięknego. mecz ogladałem z dziewczyną ,ale to też kibicka i niezła niz niejeden facet ;p

Pozatym nie zapomnę i zawsze czuje atmosfere każdego meczu kiedy słyszę głos Szpakowskiego "Z chorzowa witają państwa .... ..... i Dariusz Szpakowski", odrazu czuję atmosfere:) Szpaku po prostu jest genialny i niepatrze na jego lapsusy.
I niezapomnę każdego meczu Kadry, zwłaszcza pierwsze chwile każdego meczu- hymn Polski.

To tyle odemnie, kibice odezwać sie :P
Data: 2007-12-16, 23:28
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 400

Zobacz cały wątek

Cytat: Co niektorzy widze tutaj zapominaja, ze na pierwszym miejscu stoi milosc do ukochanego klubu. A nienawiesc do innych? To juz sprawa osobista kibicow. ( Ja rozlewu krwi nie toleruje)
Nie wsadzajmy kibicow do jednego worka.




Co poniektórzy chyba zapominają, że jest to forum Juventusu. I to "miłość" do Juventusu powinna stać na pierwszym miejscu. Patrząc jednak na was to Juventus dla niektórych z was (a może i większości) to klub drugo planowy. Jeżeli te wasze polskie kluby są wam takie bliskie to proponuje pisywać na forum Legi, lecha, wisły itp i tam spierać się o te wasze pierdoły.

Wybacz, ale póki tematy o samym Juve nie są zaśmiecane duperelami z polskiego podwórka, wyrażaniu wielkiego uczucia do Widzewa, Wisły czy kto wie kogo jeszcze to dlaczego Ci to przeszkadza? Temat stworzony w pokoju "Polska", więc w jak najbardziej odpowiednim do tego miejscu. A że ktoś ma w swoim sercu jeszcze trochę miejsca dla innego klubu prócz Juve? Mnie osobiście aż tak bardzo to nie przeszkadza.

Gorzej jak ktoś "ma w swoim sercu" trochę miejsca dla Juventusu, a zdecydowaną większość zajmuje polski klub, wtedy na prawdę nie rozumiem czego tu szuka. Temat owszem stworzony w dobrym pokoju, szkoda tylko, że jest najpopularniejszym tematem na forum, forum Juventusu!! Większość piszących tu osób nie ma bladego pojęcia o kibicach Juventusu, i w ogóle ich to nie interesuje. Rozpisują się za to i wykłócają o polskich kibiców. Jeżeli mają na to ochotę, to proszę bardzo, ale nie na forum Juventusu. Nawet jeżeli jest to pokój "Polska" to jest on dodatkiem do pokojów o Juventusie. A przez osoby jak te tu piszące, wygląda jak by to pokoje o Juventusie były dodatkiem do pokoju "Polska".
Zresztą wystarczy spojrzeć na awatary, sygnatury niektórych osób, widać jaki klub jest im bliższy.

Wydaję mi się, że ani Ty, ani ja, ani nikt inny nie ma prawa wymagać od użytkowników forum tego, by interesowały ich tylko i wyłącznie sprawy związane z Juventusem. A Twój argument, że ten temat jest najbardziej popularny na forum jest dla mnie nieuzasadniony. Sezon wkroczy w decydującą fazę, to na topie będą tematy o meczach z Interem, Milanem, Romą, o kontuzjach, wypowiedziach trenerów, piłarzy itd. A to że niektórych nie interesuje tak bardzo sytuacja wewnątrz kibiców Juve we Włoszech mi nie przeszkadza. Mieszkamy w Polsce i wielu z nas kibicuje regionalnym drużynom, chodzi na ich mecze i normalnym jest, że orientują się lepiej w polskim ruchu kibicowskim.
Data: 24.09.2008 18:10:31
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 152
Wyświetleń 8433

Zobacz cały wątek

Cytat: Powiedzcie mi, jeżeli jest dwóch kibiców - jeden np Wisły a drugi z Cracovii. Obydwaj są narodowcami. Jak się ma kontakt między nimi? Gdyby się znali dla przykładu z jakiegoś spotkania z forum, a potem spotkali na meczu, gdzie powinni się bić, to tak będzie?


Uważam że stadion to jedno, a działania narodowe to drugie. Nie można przy działaniach narodowych być zaślepionym sympatiami i antypatiami klubowymi.
Data: 2007-06-03, 22:57
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 157
Wyświetleń 22981

Zobacz cały wątek

Powiedzcie mi, jeżeli jest dwóch kibiców - jeden np Wisły a drugi z Cracovii. Obydwaj są narodowcami. Jak się ma kontakt między nimi? Gdyby się znali dla przykładu z jakiegoś spotkania z forum, a potem spotkali na meczu, gdzie powinni się bić, to tak będzie?
Data: 2007-06-03, 21:21
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 157
Wyświetleń 22981

Zobacz cały wątek

Cytat: Unia Tarnów
rok założenia: 1928
barwy:biało niebieskie
Zgody:Glinik Gorlice Karpaty Krosno Wisła Kraków
Układ:Wisła Szczucin

Flaga White Uniated



male sprostowanie, my z Wisłą Kraków mamy układ

Dla mnie osobiście to zgoda ale jak widać dużo kibiców Unii nie lubi Wisły ale co zrobić
Data: 2007-08-07, 12:01
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 22
Wyświetleń 3907

Zobacz cały wątek

Na stadionie Wisły pojawił się transparent w zwrócony w kierunku kibiców Białej Gwiazdy, który zachęcił to przyjścia na kontr-manifestację do manify pedałów.
Myślę, że zadziała i dodatkowe osoby przyjdą.
pzdr
Data: 2008-04-21, 22:01
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 42
Wyświetleń 3391

Zobacz cały wątek

według mnie dresi są najbardziej denerwujący w Krakowie, a to ze względu na walkę kibiców Wisły z fanami Cracovii. Niejeden młodzieniec zginął w murach grodu Kraka za to, że zapytany "Za kim jesteś?" udzielił złej odpowiedzi...
Web, ty jesteś aktualnie w Warszawie, więc powiedz mi: czy w stolicy również mają miejsce potyczki dresów na tle Legia - Polonia? Czy do tych potyczek dochodzą jeszcze pseudokibice Okęcia, Gwardii, Hutnika lub jakichś innych warszawskich klubów???
Data: 10.16 17:04
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 46
Wyświetleń 2355
Powiedzcie mi, jeżeli jest dwóch kibiców - jeden np Wisły a drugi z Cracovii. Obydwaj są narodowcami. Jak się ma kontakt między nimi? Gdyby się znali dla przykładu z jakiegoś spotkania z forum, a potem spotkali na meczu, gdzie powinni się bić, to tak będzie?

Zobacz cały wątek

no to juz po meczu Wisła przegrała u siebie z Lechem 1-4 i uważam ze wynik był zasłuzony! Lech gra ładna piłke cala druzyna bez wyjatkow gra na wysokim poziomie jak na Polska lige

w trakcie meczu mozna bylo uslyszec przyspiewki ze storny kibiców Wisły
LECH ZDECH AMICA ...
sprzedali sie sprzedali sie sprzedali sie za AGD:D
itp
Data: Nie, 2008-09-14, 18:14
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 2660

Zobacz cały wątek


Jak mi ktoś powie, że w Płocku nie ma atmosfery i kibiców to nie wiem co zrbie ale chyba pozabijam! Wraz ze spadkiem podzieleni kibice Wisły potrafili sie zebrać do kupy i pokazali na co ich stać!
Data: Pon, 2007-08-13, 14:47
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 6377

Zobacz cały wątek

Cytat:

Cytat: Wiesz o co chodzi, na bank


Myślisz, że będziemy robić papierowe samoloty i rzucać w piłkarzy Tottenhamu?

A na serio: wcale nie trudno się domyślić o co chodzi i jakie są okoliczności akcji "gazetowej"... I to wcale nie dotyczy tylko mnie i paku jako kibiców Wisły.

-Lucas- z mojej strony EOT.
Data: 01.10.2008 13:38:02
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 152
Wyświetleń 8433

Zobacz cały wątek

Cytat:

Jak mi ktoś powie, że w Płocku nie ma atmosfery i kibiców to nie wiem co zrbie ale chyba pozabijam! Wraz ze spadkiem podzieleni kibice Wisły potrafili sie zebrać do kupy i pokazali na co ich stać!



Taa ale mam pytanie gdzie byli podczas I ligi? 1 zdjecie to nie wszystko prawda?
Data: Pon, 2007-08-13, 19:52
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 6377

Zobacz cały wątek

Kolejnych dwóch kibiców Wisły Kraków zamieszanych w zabójstwo młodego kielczanina zatrzymali we wtorek policjanci. Trwają poszukiwania 22-latka, który zadał śmiertelny cios.

Fot. Paweł Małecki / AG
Kielce są w szoku po śmierci Karola
ZOBACZ TAKŻE
Sześciu zatrzymanych w sprawie zabójstwa kibica (25-09-07, 08:5
Śmierć kibica Korony (23-09-07, 22:00)
- Zatrzymani mają 16 i 17 lat, mieszkają w Krakowie - informuje Karolina Stachura z biura prasowego KWP w Kielcach. To efekt m.in. przesłuchania siedmiu mężczyzn, których kieleccy policjanci zatrzymali już w poniedziałek. Wszyscy są kibicami Wisły Kraków, a w ich mieszkaniach znaleziono m.in. noże sprężynowe i style od siekier. Jednemu z nich postawiono już zarzut udziału w bójce i pobicia ze skutkiem śmiertelnym. - Nadal pracujemy nad tą sprawą. Będą kolejne zatrzymania - zapowiadają policjanci.

Do bójki doszło w piątek wieczorem po meczu Kolportera Korony z Legią Warszawa. Kieleccy kibice dowiedzieli się, że po osiedlu Bocianek jeździ grupa pseudokibiców krakowskiej Wisły. Ponieważ obie grupy się zwalczają, kielczanie pojechali na miejsce. Na skrzyżowaniu ulic Świętokrzyskiej i alei Solidarności siedzący w samochodzie 22-letni Karol dostał kilka ciosów nożem, zmarł w drodze do szpitala. Chwilę później w rejonie Exbudu doszło do kolejnego starcia. Ranny nożem został 20-latek z Kielc, który trafił do szpitala w Czerwonej Górze. Czuje się już lepiej.

Policjantom udało się ustalić m.in., że jeden z zatrzymanych mężczyzn był czasowo zameldowany w Kielcach, miał kartę kibica Korony i był na piątkowym meczu z Legią. W tym czasie do Kielc przyjechało już 10 jego kompanów. - Nadal poszukujemy krakowianina, który prawdopodobnie zadał śmiertelny cios. Czekamy na wydanie listu gończego - mówi Stachura.

Pogrzeb 22-letniego Karola odbędzie się w środę o godz. 11 w kościele pw. św. Wojciecha w Kielcach.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Data: Wto, 2007-09-25, 23:37
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 6377

Zobacz cały wątek

Uzasadnienie moze i dobre...tylko odpowiedź na to pytanie byłaby łatiwejsza gdyby kluby miały stadioby na np 80 tys miejsc i wtedy wiedzielibysmy ile faktycznie kibiców chce przyjsć na mecz ...

Poza tym w przypadku porowywania Lecha i Wisły chciałbym przypomniec iż Wisła to do niedawna pasmo sukcesów na arenie miedzynarodowej (sukcesów jak na polska piłke) a Lech to tylko liga polska...
Data: Pią, 2007-10-26, 8:15
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 6484

Zobacz cały wątek

GKS Bełchatów 0-3 Polonia Bytom 6 października, 18:00 (2.000)
Michał Zieliński 54, 80, Marcin Radzewicz 90
Widzew Łódź 0-0 Łódzki KS 5 października, 20:00 (9.200)
Odra Wodzisław Śląski 2-0 Ruch Chorzów 5 października, 19:00 (4.000)
Damian Seweryn 45, Bartłomiej Socha 84
Zagłębie Lubin 1-2 Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski 7 października, 18:15 (5.000)
Manuel Santos Arboleda Sánchez 58 - Jarosław Lato 62, Filip Ivanovski 81
Wisła Kraków 5-0 Jagiellonia Białystok 6 października, 18:00 (18.000)
Marek Zieńczuk 9, 53, Paweł Brożek 36, Jean Paulista 41, Piotr Brożek 72
Górnik Zabrze 4-2 Zagłębie Sosnowiec 6 października, 18:00 (14.000)
Dawid Jarka 13, 47, 52, 64 - Marcin Folc 5, Vladimír Bednár 44
Lech Poznań 1-0 Legia Warszawa 6 października, 18:00 (29.000)
Hernán Rengifo Trigoso 73
Korona Kielce 2-0 Cracovia 6 października, 18:00 (9.179)
Andradina 14, Hermes 80

Kilka słów o ostatniej kolejce (zapraszam do dyskusji po pokaże palcem kto chciał aby ten dział powstał)

Powiem ze ogladałem trzy mecz, a właściwie trzy drugie połowy meczów

Widzew - ŁKS ..powiem tyle - poziom ligi okręgowej... tego sie nie dało ogladać. Niby wydarzenie, derby Łodzi. Mecz beznadziejny i próby rozrób na stadionie.
Zawodnicy pierwszej ligi nie potrafią wymienić kilku celnych podań

Lech- Legia -mecz pod wzgledem taktycznym i zaangażowania ciekawy i na dośc wysokim poziomie. Jednak to co lubie , strzały, sytuacje pod bramkowe bardzo mało. Minus dla kibiców Lecha, nie wiem czy to nie wina nagłośnienia ale kilkukrotnie słyszałem doping Legii ..

Zagłębie - Dyskobolia .. tez widziałem tylko drugą połowe..mecz raczej średni...

Powiem Wam ze ogladałem mecz w ubiegłym tygodniu Tottenham - Aston Villa. Zakończył sie wynikiem 4:4. Tottenham prowadził 1:0, potem przegrywał 1:4 bo zdobyc bamkę na 4:4 w 92 minucie.

I powiem Wam ze po takim meczu ja włączy się polską lige to nie da sie tego ogladać.

Co do innych wyników to zaskoczeniem jest porażka PGE Bełchatów ... Cieszy forma Wisły ( każdy dobry zespół jest poążdany w polskiej lidze)
Data: Wto, 2007-10-09, 11:55
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 2577

Zobacz cały wątek

ALF co do Gołosia był wypożyczony do Górnika z opcją pierwokupu jak wiadomo radził sobie dobrze wielu kibiców żałuje że u nas nie został ale ... Gołoś złapał kontuzje po powrocie do Wisły a ta chciała śmiesznie dużych pieniędzy i Górnik zrezygnował wczesniej chorował na serce . często łapał kontuzje a jak wiadomo teraz cierpi na bolerioze
Data: Nie Lis 23, 2008 21:13
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5894
Wyświetleń 391617

Zobacz cały wątek

Serrio teraz nie żartuje. O Barosu czytałem a o Ronaldo z opowieści stadionowych najbardziej zagorzałych kibiców. Tak jak np. Błaszczykowski zanim trafił do Wisły był na testach chyba w Lechu Poznań był to okres jakich 6 miesięcy miedzy testami i nie wierze żeby w pół roku zrobił takie postępy mamy po prostu chujowych łowców talentów.
Data: 2007.08.15 15:16
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń 4763

Zobacz cały wątek

Cytat: "W związku ze zbliżającym się meczem Wisła Kraków – Legia Warszawa wszystkie formalne i nieformalne grupy kibicowskie podjęły decyzję o nie organizowaniu wyjazdu na to spotkanie. Decyzja ta jest reakcją na kolejne morderstwo, jakiego dopuścili się krakowscy fani." - czytamy w komunikacie wydanym przez wszystkie grupy legijne kibicowskie.
Poniżej pełna treść komunikatu, który dotarł do naszej redakcji.

"My, kibice Legii Warszawa, chcemy w ten sposób dobitnie zaznaczyć nasz stosunek do grup kibicowskich używających tzw. „sprzętu”, nie przestrzegających kibicowskich reguł i zasad. Pragniemy także poinformować, ze decyzja ta dotyczy również meczu z Cracovią Kraków.
Decyzja ta była dla nas trudna, ze względu na atrakcyjność tego meczu. Mieliśmy wstępne deklaracje fanów Wisły, zapewniające nas o możliwości wejścia na stadion w Krakowie tak, jak odbywa się to na wszystkich wyjazdach - dzięki uprzejmości kibiców gospodarzy. Jednak mimo tych zapewnień, w obliczu wydarzeń w Kielcach, nasza decyzja mogła być tylko jedna – nie jedziemy, bo nie chcemy mieć NIC WSPOLNEGO z nożownikami, dla których życie ludzkie nic nie znaczy. Nie jedziemy, bo nie chcemy korzystać z gościnności ekip, które w kontaktach z innymi wykazują się nagminnym łamaniem zasad, ustalonych przez niemal wszystkich kibiców z kraju. Walka o normalność i respektowanie tych zasad w kibicowskich stosunkach jest dla nas ważniejsza niż zwalczanie chorego klubowego zakazu wyjazdowego, ważniejsza niż szlagierowy mecz.

Nie liczymy na to, że nasza decyzja znajdzie naśladowców. Jesteśmy jednak zdania, iż tylko całkowity ostracyzm wobec nożowników może sprawić, że tragedia z Kielc już nigdy się nie powtórzy.
Liczymy na zrozumienie naszego stanowiska.

Wszystkie Grupy
Kibiców Legii Warszawa"



to chyba wszystko wyjaśnia.
jakoś do 20.09 chcieli wpaść a teraz jakoś już nie....
tacy święci a kto rozwalił połowę Wilna ??
Data: Nie Paź 21, 2007 16:04
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 842
Wyświetleń 100979

Zobacz cały wątek

Cytat: Czeski napastnik Nafciarzem
czwartek, 01 czerwiec 2006 - 12:16 | Beergson

Dzisiaj w Pradze Wisła Płock podpisała dwuletni kontrakt z czeskim napastnikiem, mającym za sobą występy w Slavii Praga i Rapidzie Wiedeń, Tomáąem Doąkiem.

©
Zawodnik posiadający świetną orientację w polu karnym przeciwnika urodził się 12. września 1978 roku w Karlovych Varach, jednak swoją przygodę z piłką nożną Doąek rozpoczynał w Stará Roli. Następnie po dwóch latach spędzonych w Viktorii Plzeň, Doąek w 1999 roku przeszedł do Slavii Praga, gdzie w ciagu czteroletniego pobytu stał się ulubieńcem kibiców, a w sezonie 2002/2003 najlepszym strzelcem drużyny.
Ze Slavią świeżo upieczony napastnik Wisły wielokrotnie występował na arenie międzynarodowej. W sumie w 40 meczach rozegranych w europejskich pucharach (Puchar UEFA + eliminacje LM) Doąek zdobył 12 goli.Ponadto nowy piłkarz Wisły z klubem ze stolicy Czech trzykrotnie zdobywał tytuł wicemistrza kraju.

W czerwcu 2004 Dosek opuścił trenowaną przez Josefa Csaplara drużynę i przeniósł się do Rapidu Wiedeń (roczny kontrakt), gdzie w 34 meczach zdobył 8 goli i świętował mistrzowski tytuł. Niestety później ciężka kontuzja (ścięgno Achillesa lewej nogi) wyeliminowała Czecha z futbolu, wiedeńczycy nie kwapili się do przedłużenia umowy. W czerwcu 2005 Dosek przeszedł operację i po półrocznej rehabilitacji powrócił do profesjonalnego futbolu.
Od marca 2006 Dosek występował w Artmedii Bratysława

Tomas Doąek ma w dorobku również 3 spotkania rozegrane w Reprezentacji Czech oraz 23 mecze / 5 goli w Reprezentacji U-21.
Czeski napastnik mierzy 183 cm i waży 77 kg.

1984-95 TJ DDM Stará Role
1995-97 Viktoria Plzeň
1997 TJ Přeątice
1997-98 Viktoria Plzeň 15 5
1998-99 Viktoria Plzeň 29 9
1999-00 Slavia Praha 38 11 (II w GL) (1/4 UEFA)
2000-01 Slavia Praha 39 9 (II w GL) (1/8 UEFA)
2001-02 Slavia Praha 33 9 (V w GL) (el.LM i 1.runda UEFA)
2002-03 Slavia Praha 37 13 (II w GL) (1/8 UEFA)
2003-04 Slavia Praha 29 8 (IV w GL) (3.el LM i 2. runda UEFA)
2004-05 Rapid Wiedeń 34 8 (mistrz Austrii)
2006 Artmedia Bratysława



Następca Jelenia...
Data: 2006-05-15, 14:47
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 330
Wyświetleń 51304

Zobacz cały wątek

Na ostatnich derbach na stadionie Wisły z tego co pamiętam było 1000 kibiców Cracovii. Dostali część naszej trybuny i było dobrze. Nikt nie narzekał. Na więcej kibiców Cracovii policja się nie zgodziła.
Data: Nie Paź 28, 2007 12:43 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2271
Wyświetleń 61209

Zobacz cały wątek

No to w następnej kolejce Wisła - Lech !!!
Czy ktoś z kibiców Wisły, oprocz mnie i kumpla, wybiera się?
Czy będzie 2 vs. reszta?

Oczywiście jeśli będzie transmisja...
Data: 2007-08-26, 17:14
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 54
Wyświetleń 11824

Zobacz cały wątek

I jeszcze zbiór filmików o tematyce ultras kibiców Wisły Kraków

Tak się bawi WISEŁKA

A tutaj kilka filmików z ponad 120:
-
-
-
-
-
Data: Pią Lut 16, 2007 11:42
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 842
Wyświetleń 100979

Zobacz cały wątek

Wczoraj w Lubinie było ponad 4tys kibiców z Poznania, niesamowity wyjazd

inne fotki z tego meczu:

Początek ligi i dominacja Wisły i Legii, a do tego czyżby Paweł Brożek się odblokowal ?
Data: 2007-08-19, 12:08
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 330
Wyświetleń 51304

Zobacz cały wątek

Dzisiaj na krakowskim cmentarzu w Grębałowie pochowano 21-letniego Łukasza W., który przed tygodniem został śmiertelnie pobity na os. Na Lotnisku. Wszystko wskazuje na to, że Łukasz jest kolejną ofiarą wojny pseudokibiców Wisły i Cracovii. Siódmą w ciągu pięciu lat.

Łukasz był kibicem Wisły, więc nic dziwnego, że tłum jego przyjaciół ze stadionu z ul. Reymonta towarzyszył mu w ostatniej podróży. Powiewały klubowe szale, koledzy nieśli trumnę.

Mężczyzna został zaatakowany wieczorem 9 stycznia, gdy spokojnie siedział w samochodzie pod osiedlową siłownią w towarzystwie kolegi. Znajomemu Łukasz udało się uciec. Grupa mężczyzn wyposażonych w drewniane pałki wyjęła ofiarę z mazdy i bezbronnego okładała po całym ciele. Przestali, gdy on przestał się ruszać. Łukasz zmarł w nocy z poniedziałku na wtorek z powodu pęknięcia podstawy czaszki.

Łukasz W. nie jest pierwszym mężczyzną, który stracił życie na osiedlu Na Lotnisku. W czerwcu 2003 r. w tym samym miejscu śmiertelnie pobito 17-latka, bo napastnikom potwierdził, że mieszka właśnie na tym - sympatyzującym z Wisłą osiedlu. Dwa miesiące później, na pobliskim os. Strusia zginął inny fan Wisły - 23-letni Filip. Tylko dlatego, że na pytanie "Za kim jesteś?" odpowiedział "Za Wisłą". Dostał nożem w klatkę piersiową.

We wrześniu 2003 r. 19-letni Kamil, student AGH został zaatakowany. Choć siekierą ugodzono go w plecy, pokłuto nożem, jakimś cudem przeżył. Czym podpadł? Kibicował Wiśle! Rok później w źle pojętej "świętej wojnie" życie stracił 17-letni Paweł, znany na stadionie przy Reymonta jako "Fujin". On akurat zginął w akcie zemsty dokonanej za pobicie kibica Cracovii. W maju 2005 r. grupa chuliganów identyfikujących się z Wisłą wyszła na miasto z hasłem - "zabić jakiegoś Żyda (tak określają kibiców Cracovii)". Zamordowali chłopaka, który nie był kibicem, a pod Wawel przyjechał w odwiedziny ojca. Niespełna dwa lata temu, w marcu 2006 r. po derbach Cracovia - Wisła na Rynku Dębnickim zginął sympatyzujący z Wisłą Marcin K. 21-latek został zadźgany nożem w zemście za napad na wracających po meczu kibiców "Pasów". Teraz "święta wojna" pochłonęła Łukasza W. z Nowej Huty.

- Obawiam się, że spirala nienawiści może się znowu nakręcić. Jeszcze nie wyłapaliśmy wszystkich kibiców Wisły, którzy uczestniczyli w zabójstwie kibica Korony Kielce, do jakiego doszło we wrześniu w Kielcach, a już mamy kolejną ofiarę - powiedział naszemu portalowi policjant badający sprawę pobicia ze skutkiem śmiertelnym Łukasza.

INTERIA.PL

hm...żenada ?
Data: Sro Sty 16, 2008 9:36 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2271
Wyświetleń 61209

Zobacz cały wątek

Tak naprawdę stadion Wisły nie jest jeszcze przygotowany na przyjmowanie kibiców przyjezdnych. To, że czasem są kibice przyjezdni, w tej chwili to jest tylko i wyłącznie nasza gościna, że udostępniamy im część sektora E, bo nie do końca wolno nam to robić. Tak naprawdę Wisła będzie mogła przyjmować kibiców przyjezdnych po całkowitej przebudowie stadionu. Wtedy, z tego co słyszałem, obecny sektor A będzie sektorem dla kibiców gości. Będzie on mieścił ok 5000 kibiców.
Data: Nie Paź 28, 2007 12:21 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2271
Wyświetleń 61209

Zobacz cały wątek

Cytat: Wkrótce w Wiśle Kraków może dojść do zmiany trenera. Wszystko zależy od decyzji Bogusława Cupiała, który jest zawiedziony odpadnięciem z Pucharu UEFA - informuje "Dziennik Polski".

Według różnych źródeł możliwy jest scenariusz, wedle którego na ławce trenerskiej Wisły wkrótce zasiądzie nowy szkoleniowiec. Gazeta informuje, że w weekend nie rozwiano tych wątpliwości.
W czwartek Wisła odpadła z Pucharu UEFA po pechowym remisie z Tottenhamem Londyn. - Czy teraz obawiam się utraty pracy? Nie obawiam się, ale jako trener, liczę się z taką ewentualnością - powiedział po rewanżowym meczu z "Kogutami" Maciej Skorża.

Trzy dni później wiślacy zaledwie zremisowali z Górnikiem Zabrze, który zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Spotkanie to było dla Wisły niezwykle prestiżowe ze względu na atmosferę, w jakiej przed czterema laty Henryk Kasperczak odchodził z klubu. Wszyscy pamiętamy o jego konflikcie z Bogusławem Cupiałem i odsunięciu od trenowania zespołu, bez możliwości podjęcia pracy w innym klubie. W niedzielnym meczu prowadzący Górnika "Henry" zdołał zatrzymać wiślaków i odebrać im dwa punkty. Zabrzanie byli nawet bliscy pokonania mistrzów Polski, gdyż prowadzili do 84. minuty po bramce Przemysława Pitrego.

Z kolei serwis internetowy Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków informuje, że z klubu dobiegają sygnały o nazwisku potencjalnego następcy Macieja Skorży, którym miałby zostać Wojciech Stawowy, były trener... Cracovii Kraków.

Na oficjalnej stronie SKWK czytamy, że kibice stoją murem za Skorżą, którego nazywają ambitnym, zdolnym i uczciwym, a jednocześnie zdecydowanie protestują przeciwko zatrudnieniu Stawowego. - Nikt z szanujących się fanów Wisły nie zaakceptuje trenera głośno obwieszczającego, że jego serce jest w pasy" - czytamy na stronie Stowarzyszenia.



za wp.pl

Tylko jedno słowo mi się nasuwa na myśl: kpina...!
Data: 2008-10-06, 19:12
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 330
Wyświetleń 51304

Zobacz cały wątek

IV Kolejka Mazowieckiej Ligi Juniorów
MKS Polonia Warszawa'89 - Wisła Płock 4:0 (1:0)
bramki: Pawłowski, Kudelski,Jaroń - 2
Ważna wygrana z faworytem rozgrywek. Ta drużyna Wisły w poprzednim sezonie wygrała Mazowiecką Ligę rocznika 88 i dotarła do półfinału Mistrzostw Polski.
Gratulacje dla zawodników i kibiców za stworzenie fajnej atmosfery.
Najbliższy mecz Poloni'89 w środę w Markach z Marcovią i w sobotę w Konstancinie z Kosą .
Data: Nie Wrz 02, 2007 15:04
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 72
Wyświetleń 9766

Zobacz cały wątek

Małe sprostowanie.
Nie bronię kibiców Wisły, niestety na tym meczu nie mogłem być, ale z tego co wiem, to kilkudziesięciu pseudokibiców z E wbiegło razem z resztą NORMALNYCH ludzi by rozebrać piłkarzy, jednak nikt nie spodziewał się, że może dojść do takich ekscesów, bo na Wiśle jest bezpiecznie od wydarzeń z pucharu UEFA koope lat temu. Niestety frustracja paru wyrostków spowodowała chwilową chańbę na kibiców Wisły.
Data: 2006-05-11, 20:11
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 330
Wyświetleń 51304

Zobacz cały wątek

Będzie typowa 2ligowa durna kopanina albo jak kto woli "mecz walki",ważne abyśmy strzelili pierwsi bramę,bo może się ona okazać jedyną w meczu.Ale bez jaj powiniśmy dążyć do tego by obawiać się Wisły Kraków czy Zagłębia Lubin a nie (kibiców z Turka przepraszam) z jakiegoś Tura.Wszystko w głowach piłkarzy i trenera,bo potencjał mają największy w lidze, nawet od Arki.
Data: Sro Paź 10, 2007 9:28
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 53
Wyświetleń 5394

Zobacz cały wątek

Fmaster, no ja rozumiem, ale zgadzam się z tym co on napisał. Nawet nie wiesz, czy ma jakikolwiek związek z kibolskim gó...m jak Ty to mówisz..
W jaki sposób zepsuł wizerunek kibiców Wisły? (widzisz, chodzisz tyle lat a jeszcze nie zrozumiałeś, że to są kibice WISŁY - piłkarskiej, koszykarskiej itp. Rozumiem, że ja miałem z tym problemy w debiutanckim sezonie pośród społeczności kibicowskiej ale już w kolejnym jakoś to do mnie w końcu doszło.)
Data: Sob Sty 31, 2009 9:31 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 128
Wyświetleń 4347

Zobacz cały wątek

Cytat:

Barkas. W pierwszych dwócch zdaniach sobie przeczysz. Druga połówka to ewidentnie Lech odpuścił, bo przed nim jeszcze 8 ciężkich meczów!! Fakt, to jest najlepsza ekipa w Polsce w tej chwili a osi Arboleda-Stilić- Lewandowski z Rengifo może pozazdrościć im każda ekipa w Polsce. Zauważ, że Lewy dziś nie grał (ok ostatnie parę minutek) bo jest oszczędzany. Zauważ jaką mają ławkę!! To nie Polonia zagrała dobrze w 2 połowie to Lech im odpuścił. Legia tak Polonii by nie odpuściłła, bo oni MUSZĄ nas chcieć rozwalić jak się nadarzy okazja. Lech nie musiał. Ważne 3 spokojne punkty. Naprawdę aż ciężko sobie wyobrazić co by z naszych zostało jakby nie musieli szanować swych sił...A po meczu Sokołowski chyba dlatego tak był rozradowany... Widzieliście kiedyś tak rozradowanego legionistę czy wiślaka po przegranym meczu? Ja nie widziałem NIGDY! Rozumiem, że porażka to nie koniec świata, ale cieszyć się też nie ma czego...Barkas z całą resztą pełna zgoda. Niektórzy widzieli nas na tronie. Z kim? Z czym? JAK? I na koniec. PO CO?? Popatrzcie na stadion Wisły. Budowa. Lecha. Budowa. Legii. Budowa. Kto golasa dopuści do żłobu. który ma kurnik z dachem i 3 tysiące fanów? Popatrzcie ilość kibiców na meczach Cluj, Białorusinów czy Cypryjczyków...Idzie w tysiące...Nas do żłoba nikt nie dopuści...Dlatego NAJWAŻNIEJSZY JEST STADION!!! Najpierw kupuje się akwarium i do niego wpuszcza rybki...Nie odwrotnie



elektryk 100% poparcia !!!

Tak troche o meczu : gra sie tak jak przeciwnik pozwala a dzisiejszego popoludnia Franek Smuda mial nasza Polonie rozpracowana w najmniejszych detalach i nie chodzi tu jakos szczegolnie o podwojone krycie Majewskiego bo dla mnie Maja nic szczegolnego nie pokazuje od kilku dobrych spotkan , wolalbym obejrzec zawodnika typu Swierczewskiego przynajmnej z tylu spokojnie. Nalezy tez zapomniec o Majewskim jako "falszywym" napastniku J.Zielinski z uporem godnym lepszej sprawy forsuje 4-5-1 co doprowadzilo do tego ze cala liga juz wie jak gramy czego efekty juz mamy Ogolnie dzis cala Polonia troche slabiej a Lech na poziomie pucharowym , duzy minus dla calej linii pomocy. Tyle na razie.
Data: Nie Lis 16, 2008 22:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 189
Wyświetleń 10062

Zobacz cały wątek

Dla Włókniarek na chwilę obecną najważniejsze są PLAY OFF i ostatnie spotkanie z ŁKS na wyjeździe

Pytanie do kibiców Wisły:
Co się działo z Leoną Jankowską
Na parkiecie spędziła niespełna 26 min zdobywając przy tym tylko 2 pkt
Była tak pilnowana, że nie mogła sobie pograć
Data: Sob Lut 07, 2009 11:03 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 26
Wyświetleń 1057

Zobacz cały wątek

Rzeczywiście, jak chodzi o jutrzejsze mecze sęk polega na tym, że idealny dla polskich kibiców przebieg wydarzeń zakłada porażki gospodarzy wszystkich czterech spotkań... Mało prawdopodobne, ale wszystko w sporcie jest w stanie się wydarzyć Największe szanse daję jutro Lotosowi, najmniejsze Gambrinusowi (na papierze może być nawet silniejszy od Bourges, ale w przeciwieństwie to Francuzek zespół ten średnio swój potencjał wykorzystuje... a Bourges u siebie gromi wszystkie przeciwniczki i myślę, że jutro też tak się stanie, chociaż chciałbym się mylić).

Daję Lotosowi duże szanse jutro bo ma po swojej stronie tak klasową zawodniczkę jak Catchings. Fenerbahce ma co prawda Smith, która jest także niesamowita, ale mniej wszechstronna – i to może zaważyć o losach meczu, co pokazała końcówka w piątek.
Żeby jednak uzyskać upragniony awans, jest potrzebny wkład nie tylko Tamiki a całego zespołu. Jak dla mnie kluczowe role mogą odegrać:
Lecia – po kontuzji Podrug na pewno spędzi wiele minut na parkiecie. Jak dla mnie to właśnie jej wkład w piątkowy mecz najbardziej przechylił szalę na naszą korzyść. Gdyby tylko Magda była trochę równiejsza... Liczę na to, że jutro znów walnie przyczyni się do zwycięstwa.
Matovic – o ile Ivana jest znakomita w ataku, o tyle musi w końcu wziąć się w garść i zagrać poprawnie w obronie. Szalenie istotne będzie jutro powstrzymanie Yilmaz, co do tej pory średnio się jej udawało. A jej zbiórki (czy raczej ich brak) pozostawię bez komentarza. Mam nadzieję, że jutro będzie się wyróżniać w statystykach nie tylko punktami, ale i zbiórkami.
Beard – jeśli Alana pokaże pełnię swoich możliwości w ataku to szanse na zwycięstwo będą zdecydowanie większe. Rozumiem, że w ubiegłym tygodniu problemy z kostką utrudniały jej grę, może zdekoncentrowały ją, i stąd niewiele jej punktów. Ale jeśli Beard chce udowodnić, że jest naprawdę klasową zawodniczką, to musi jutro do tradycyjnie dobrej obrony dodać dobrą grę w ataku – bo po tym się poznaje liderki, że w decydujących momentach potrafią wziąć odpowiedzialność na swoje barki i spisać się zarówno w jednym, jak i w drugim elemencie.

Co do Wisły... Myślę, że jeśli wykorzysta cały swój potencjał to powinna spokojnie wygrać. Problem w tym, że do tej pory ten potencjał jest wciąż niewykorzystany... Mam nadzieję, że wszystkie zawodniczki zagrają na swoim poziomie i każda coś wniesie do tego meczu. Według mnie kluczowa będzie postawa Dupree. W ostatnich dwóch meczach Candice nie pokazała pełni swoich umiejętności, liczę na to że uczyni to jutro. Podobnie Canty i Marta mogą przechylić szalę zwycięstwa na stronę Wisły. I coś czuję że niebagatelną rolę może odegrać Pałka.
A, i jeszcze jedno – jeśli Downar-Zapolski rzeczywiście chce ten mecz zwyciężyć, to niech ograniczy pobyt Doris na boisku do minimum
Data: Wto Lut 03, 2009 7:35 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 393
Wyświetleń 11761
No to w następnej kolejce Wisła - Lech !!!
Czy ktoś z kibiców Wisły, oprocz mnie i kumpla, wybiera się?
Czy będzie 2 vs. reszta?

Oczywiście jeśli będzie transmisja...

Zobacz cały wątek

Polonia Warszawa poinformowała Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków o nowych zasadach wpuszczania kibiców gości na stadion przy Konwiktorskiej.

W związku z zainstalowaniem nowych bramek dla kibiców drużyn przyjezdnych, każdy kto wybiera się na mecz musi mieć przy sobie Kartę Kibica lub inny dokument tożsamości ze zdjęciem (dowód osobisty lub paszport).

czyżby kolejna nowość??
Data: Pią Sie 15, 2008 21:01
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4599
Wyświetleń 346426
Teraz będnie nielubiany przez kibiców wisły!!!
Widziałem różne fajne obrazki. Pagony, białe gwiazdy na forum kibiców Wisły, z czerwonymi gwiazdami byłby w tej chwili najlepszy pomysł(rangi) A może jak buskie forum - zrobić słoneczka

Zobacz cały wątek

Zajebisty gest ze strony kibiców Wisły do kibiców Widzewa trzeba pokazac że piłka nożna jest dla Nas kibiców a nie Ścierwa
Data: Sob 01 Mar, 2008 22:57
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2510
Wyświetleń 523205

Zobacz cały wątek

Ciekaw jestem ile kibiców Wisły przyjedzie i czy dadzą "popis" jak w meczu 1/8 Pucharu Polski.
Data: Pon 10 Mar, 2008 16:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 67
Wyświetleń 11176

Zobacz cały wątek

Cytat: Policja zatrzymała Igora Sypniewskiego, byłego reprezentanta Polski. Podczas sobotniego meczu ŁKS z Lechem na czele pseudokibiców łódzkiego klubu ruszył na sektor zajmowany przez poznaniaków.
Do awantury doszło tuż po rozpoczęciu spotkania. Grupa kilkudziesięciu chuliganów, którą dowodził Sypniewski, przeskoczyła ogrodzenie i pobiegła w kierunku sektora kibiców Lecha. Naprzeciw wybiegła grupa szalikowców Lecha. Zanim doszło do bójki, interweniowała ochrona i policjanci. Sytuacja była tak groźna, że na stadion wjechał policyjny wóz z armatką gazową. To ostudziło pseudokibiców obu drużyn.

Pijany Sypniewski podczas meczu wyrywał krzesełka, co zarejestrował policyjny

monitoring. Funkcjonariusze nie mieli kłopotów z identyfikacją, ale nie chcieli zatrzymywać piłkarza na stadionie. - Nigdy tak nie robimy, by nie prowokować tłumu - tłumaczy podinspektor Mirosław Micor z łódzkiej policji.

Sypniewskiego zatrzymano w sobotę wieczorem w okolicy, w której mieszka. Nadal był agresywny: obrzucił policjantów przekleństwami, chciał ich pobić, groził śmiercią. - Odpowie za niszczenie mienia i znieważenie funkcjonariuszy. Grozi mu do pięciu lat więzienia - informuje Micor. Sypniewski w niedzielę dostał policyjny dozór i został zwolniony do domu. - Szkoda człowieka. Wyciągaliśmy do niego rękę, ale nie chciał od nas żadnej pomocy - żali się Andrzej Pożarlik z ŁKS SSA.

To nie pierwszy wyczyn Sypniewskiego. Dwa miesiące temu policjanci zatrzymali go pijanego na jednym z łódzkich osiedli, gdy awanturował się z przechodniami. Piłkarz od dawna miał problemy w klubach z powodu skłonności do nadużywania alkoholu. W 2002 roku podpisał kontrakt z Wisłą Kraków, ale zagrał tylko kilka spotkań i słuch o nim zaginął. Szefowie Wisły tłumaczyli, że piłkarz ma depresję, dlatego nie może trenować i grać. Bardziej wtajemniczeni twierdzili, że jest uzależniony od hazardu, alkoholu, i narkotyków. Ostatecznie opuścił Kraków i wyjechał do Szwecji. W lipcu 2004 r. podczas wakacji w Łodzi został zatrzymany przez policyjny patrol. Przed blokiem na swoim osiedlu w stanie wskazującym zwymyślał funkcjonariuszy. Postępowanie umorzono.

W październiku 2006 roku został aresztowany przez policję w Malmö pod zarzutem prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Klub Bunkeflo IF wyrzucił go. Sypniewski wrócił do Polski. Marek Chojnacki, trener ŁKS, chciał, by grał w klubie, gdzie się wychował, ale Sypniewski na rozmowy przychodził pijany. Niedawno w stanie głębokiej depresji odwieziono go do szpitala psychiatrycznego, ale po dwóch dniach na własną prośbę został wypisany. Od dawna podczas meczów nie siadał już na trybunie dla VIP-ów, lecz na "Galerze", wśród najbardziej radykalnych kibiców ŁKS.

Igor Sypniewski

skończy 33 lata. Jeden z największych talentów w polskiej piłce.

Występował m.in. w: ŁKS, Orle Łódź, Ceramice Opoczno, Kavála, Panathinaikosie Ateny (gole w Lidze Mistrzów), OFI Kreta, RKS Radomsko, Wiśle Kraków, Kallithéi, Halmstads BK, Malmö FF, Trelleborgs FF. Rozegrał dwa mecze w reprezentacji Polski.



Piłkarze to sie potrafią bawic
Data: 2007-05-07, 17:33
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 565
Wyświetleń 66676

Zobacz cały wątek

Widziałem różne fajne obrazki. Pagony, białe gwiazdy na forum kibiców Wisły, z czerwonymi gwiazdami byłby w tej chwili najlepszy pomysł(rangi) A może jak buskie forum - zrobić słoneczka
Data: 17:32, 18-11-2004
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 58
Wyświetleń 19435

Zobacz cały wątek

Urban: nie róbmy sobie jaj
legialive.pl /wp.pl

- Wymagania wobec Legii są takie, jakby klub zdobył ze 30 mistrzostw Polski, dwa Puchary UEFA i przynajmniej raz wygrał Ligę Mistrzów. Nie róbmy sobie, za przeproszeniem, jaj - powiedział na konferencji przed meczem z Lechią Gdańsk, trener Jan Urban.

- Naprawdę nie rozumiem pewnych wymagań. Patrząc na historię Legii nie widzę, żeby miała powody do poczucia swojej wyższości nad innymi. Wymagania wobec Legii są takie, jakby klub zdobył ze 30 mistrzostw Polski, dwa Puchary UEFA i przynajmniej raz wygrał Ligę Mistrzów. Nie róbmy sobie, za przeproszeniem, jaj - tak zareagował na przedmeczowej konferencji Jan Urban, zapytany czemu porażki Wisły Kraków są sensacjami, a przegrane Legii traktuje się jak wpadki.
- Legia ma zawsze wielkie apetyty na sukcesy. W Polsce jest jednak kilka klubów, które mają więcej tytułów niż Legia. Dlaczego więc Legia ma być taka wyjątkowa? Przez ponad 90 lat historii Legia wygrywa jednak tylko od czasu do czasu. Zdobyła 8 mistrzostw Polski i często ratowała się zdobyciem Pucharu Polski - powiedział Urban i dodał, że wymaganiom stawianym Legii, mógłby sprostać tylko Real Madryt. Szkoleniowiec uważa, że dużo większe powody do wywyższania się ma Górnik Zabrze.

- Wiadomo, że o Legii wiele się mówi i wiele od niej wymaga, ale muszą być ku temu jakieś podstawy. Taki syndrom wyższości to może mieć Górnik Zabrze, który zdobył 14 mistrzostw Polski i coś tam zawojował w europejskich pucharach - powiedział trener warszawskiego zespołu. - Jestem ambitny i od siebie wymagam bardzo wiele. Trzeba jednak pamiętać o zachowaniu zdrowego rozsądku - podsumował szkoleniowiec.

PONIŻEJ KOMENTARZ WP
Wypowiedź Urbana z pewnością szokuje. Na legijnych stronach internetowych wywołała prawdziwą burzę. Przychodząc do Legii szkoleniowiec zaznaczał, że zdaje sobie sprawę z presji i oczekiwań kibiców związanych z zespołem. Wiedział, że od "Wojskowych" zawsze wymaga się walki o najwyższe cele. Teraz, po prawie 1.5 roku pracy w klubie, Urban "nagle" nie rozumie skąd takie oczekiwania. No tak, przecież Legia to "tylko" ośmiokrotny mistrz Polski, dziesięciokrotny wicemistrz kraju i trzynastokrotny zdobywca Pucharu Polski. To klub który grał w ćwierćfinałach i półfinałach europejskich rozgrywek, i jako pierwszy polski zespół awansował do elitarnych rozgrywek Ligi Mistrzów. Jeżeli wymienione sukcesy nie są fundamentem, na którym mogą rodzić się duże wymagania, to co może nim być? Swoją drogą presję kibiców, chcących by ich ukochany klub zdobył mistrzostwo przeciętnej europejskiej ligi, trudno nazwać "dużymi wymaganiami". W jednym jednak ze szkoleniowcem się zgadzamy. Real Madryt z pewnością by temu podołał.

MÓJ KOMENTARZ
Co on pierdoli ? Widać że ma problem z warsztatem trenerskim,doświadczenie z juniorami ,widać gołym okiem że zespół jest niepoukładany i ma on z tym problemy>a o transferach nie wspomnę . I zaczyna bronić tego że nasi grają nieskładnie,zawodnicy dobrzy do niedawna nie mogą załapać formy i że dajemy często ciała - bo wg niego ma tak być bo on myśli że w Legii tak można.Gdzie by pajac nie trenował to krytyka rzecz normalna ! A on widać ciśnienia nie wytrzymuje.Koleś Grosickiego ,gwiazda z nikąd.A komentarz o Górniku żałosny, wyszedł z niego hanys.Górnik który od lat walczy o byt .A Legia która praktycznie co roku walczy o pierwsze miejsca i nigdy nie spadła do niższej ligi.Żałosny koleś.Nie przepadałem za nim a teraz go nie lubię .Wal się palancie

ZADRA
Data: 2008-11-28, 13:12
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 433
Wyświetleń 10141

Zobacz cały wątek

Kibice Widzewa: Sprawa trafi do PZPN, a może także do sądu

Po wczorajszych kontrowersyjnych wydarzeniach związanych z odmową wpuszczenia grupy kibiców Widzewa na mecz przy Reymonta, Wisła Kraków SA opublikowała swoje stanowisko w tej sprawie.Dziś w serwisie widzewiak.pl ukazało się oświadczenie kibiców Widzewa:

Na sobotni mecz z Wisłą Kraków weszło tylko 150 kibiców Widzewa. Pozostali nie zostali wpuszczeni, choć sprzedanych zostało 699 biletów. W sobotę po meczu Wisła wydała oficjalny komunikat, w który przekonuje, że powodem niewpuszczenia części fanów łódzkiej drużyny była niezgodność danych z listami, które przesłał Widzew.

Okazuje się, że to nie prawda. Zdaniem osoby, która przygotowywała listy do wysłania, były one pełne, a dane na nich umieszczone - prawdziwe. Zawierały imiona nazwiska oraz numery PESEL. Lista była sporządzona według numerów biletów. To oznacza, że numer porządkowy był równoznaczny z numerem karty wstępu. Każda strona tej listy została podpisana przez kierownik ds. bezpieczeństwa Widzewa – Grażynę Dziegiecką. Całość została przesłana do Krakowa w piątek o godz. 15, czyli zgodnie z wymogami, które nakazują dopełnić tego obowiązku 24 godziny przed rozpoczęciem meczu.

Problem polega na tym, że ochroniarze wpuszczający kibiców dysponowali jedynie częścią listy. Ponoć tłumaczyli kibicom, że pozostałe strony po prostu zgubili. Jednak nawet na stronach, które mieli, było znacznie więcej niż 150 nazwisk, a tylko tyle osób wpuścili. Nie mogło być inaczej, skoro procedura kontroli jednej osoby trwała... blisko minutę. Do tego były tylko dwie furtki, przez które fani z Łodzi mogli wejść. Jeden z ochroniarzy chciał nawet otworzyć trzecią furtkę, ale nie dostał na to zgody swojego przełożonego.

Po pierwszej połowie kibice stwierdzili, że i tak nie ma szans, by wszyscy, którzy kupili wcześniej bilety, weszli na stadion i postanowili wracać do domów. W geście solidarności z nimi, trybuny opuścili także ci, którzy zdołali się na nie dostać. W tym momencie mogło dojść do awantury, bo policja nie chciała wcale nikogo wypuszczać spod stadionu. Po chwili dyskusji stróże prawa postanowili jednak nie robić dodatkowych problemów.

Obraz organizacji tego meczu dopełnia to, że dla przyjezdnych nie przygotowano nawet żadnych miejsc parkingowych. Kierowcom zaproponowano, żeby albo stawiali samochody gdziekolwiek znajdą miejsce, albo pojechali sobie pod... stadion Cracovii, a następnie przez Błonie udali się na stadion.

Widzewscy kibice czują się oszukani przez krakowski klub i zamierzają dochodzić swoich praw. "W najbliższych dniach wystąpimy do PZPN o ukaranie Wisły za całą tą sytuację. Skonsultujemy się także z prawnikami. Sprawa może nawet trafić do sądu. Na pewno tak tego nie zostawimy" - zapowiada jeden z organizatorów wyjazdu. Niezależnie od tego, do Krakowa trafią jedynie pieniądze za bilety 150 osób, które weszły na mecz. Od poniedziałku będzie można zwracać bilety, pod warunkiem, że nie zostały przedarte czy w inny sposób uszkodzone.

wislakrakow.com
Data: Nie 02 Mar, 2008 19:23
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2510
Wyświetleń 523205

Zobacz cały wątek

Dariusz D ( poszukiwany przez kibiców Wisły od czasu meczu z Blackburn ) na środku pomocy, to dobrze nie wróży. Dobrze że przynajmniej Rasiaka nie ma
Data: Sro Lis 15, 2006 19:18
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 57
Wyświetleń 7342

Zobacz cały wątek

Cytat: Powiem tak. Wynik niekorzystny, ale chłopaki nie przynieśli wstydu Polonii i ja im dziękuję za postawę, zwłaszcza w 2 połowie.

Nie wiem, czy się ze mną zgodzicie, ale Lech jest na chwilę obecną zdecydowanie najsilniejszą drużyną w Ekstraklasie. Pisałem w moim poprzednim poście, że to nie Wisła (która nas pokonała na K6), ale to Lech gra w fazie grupowej Pucharu UEFA. Zreamisowali z Nancy trochę nieszczęśliwie (przez dłuższy czas prowadzili 2-1), a mam podejrzenie graniczące z pewnością, że takie Nancy Legię czy Wisłę by pojechało bez większych problemów (a zakładam, że jest to drużyna silniejsza niż np. Totenham). W meczu z CSKA wcale nie są na przegranej pozycji, a ja im życzę zwycięstwa, bo to nasz reprezentant w pucharach i ciuła bezcenne punkty dla całej ligi.

Lech był silniejszy w każdej formacji. Ich akcje były płynniejsze, są lepiej przygotowani kondycyjnie. Poloniści w 2 połowie bardzo starali się o chociaż honorowe trafienie (remis z tak silnym Lechem był moim zdaniem niewykonalny).

Zgadzam się z jednym z przedmówców (zresztą sam to pisałem w tym temacie przed meczem) - dotychczasowa pozycja Polonii w lidze wynikała, że graliśmy ze słabymi drużynami a konkurenci w czubie tabeli
mieli więcej potknięć. Tak naprawdę ta drużyna została w ostatniej chwili przeniesiona z Grodziska, naprędce złączona z resztkami drugoligowej Polonii i......mimo całej tej improwizacji przez dłuższy czas liderowała w Ekstraklasie. Ale to musiało się skończyć. Mam nadzieję, że ten mecz sprowadził niektórych kolegów na ziemię.

Gdyby na przypadające w przyszłym roku moje 30 wiosen Polonia zdobyłaby Mistrza, byłbym najszczęśliwszym człowiekiem pod słońcem Ale ponieważ mam już taki wiek, że nie wypada bredzić napiszę krótko. Tego prezentu nie będzie. Polonia jest za słabym pod względem
piłkarskim, organizacyjnym i finansowym klubem, żeby wytrzymać wyścig z Legią, Wisłą i Lechem.

Ktoś spyta - więc o co gramy w tym roku. O stadion na 15.000 miejsc. Jeżeli tego prezentu nie będzie, to będzie to dużo większy problem, niż mityczne mistrzostwo, które w obecnej sytuacji Klubu jest nam potrzebne jak 5 koło u wozu.

amen



Barkas. W pierwszych dwócch zdaniach sobie przeczysz. Druga połówka to ewidentnie Lech odpuścił, bo przed nim jeszcze 8 ciężkich meczów!! Fakt, to jest najlepsza ekipa w Polsce w tej chwili a osi Arboleda-Stilić- Lewandowski z Rengifo może pozazdrościć im każda ekipa w Polsce. Zauważ, że Lewy dziś nie grał (ok ostatnie parę minutek) bo jest oszczędzany. Zauważ jaką mają ławkę!! To nie Polonia zagrała dobrze w 2 połowie to Lech im odpuścił. Legia tak Polonii by nie odpuściłła, bo oni MUSZĄ nas chcieć rozwalić jak się nadarzy okazja. Lech nie musiał. Ważne 3 spokojne punkty. Naprawdę aż ciężko sobie wyobrazić co by z naszych zostało jakby nie musieli szanować swych sił...A po meczu Sokołowski chyba dlatego tak był rozradowany... Widzieliście kiedyś tak rozradowanego legionistę czy wiślaka po przegranym meczu? Ja nie widziałem NIGDY! Rozumiem, że porażka to nie koniec świata, ale cieszyć się też nie ma czego...Barkas z całą resztą pełna zgoda. Niektórzy widzieli nas na tronie. Z kim? Z czym? JAK? I na koniec. PO CO?? Popatrzcie na stadion Wisły. Budowa. Lecha. Budowa. Legii. Budowa. Kto golasa dopuści do żłobu. który ma kurnik z dachem i 3 tysiące fanów? Popatrzcie ilość kibiców na meczach Cluj, Białorusinów czy Cypryjczyków...Idzie w tysiące...Nas do żłoba nikt nie dopuści...Dlatego NAJWAŻNIEJSZY JEST STADION!!! Najpierw kupuje się akwarium i do niego wpuszcza rybki...Nie odwrotnie
Data: Nie Lis 16, 2008 21:28
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 189
Wyświetleń 10062

Zobacz cały wątek

Mati10: ja tak napisałem. Ale mi chodziło o kibiców Wisły Kraków,że oni schodzą na dobrą drogę.
A kibole Legii z sezonu na sezon udowadniają,że poziom ich kultury nie polepsza się.
Data: 2008-11-03, 21:15
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 44
Wyświetleń 4621

Zobacz cały wątek

To cytaty kibiców Wisły?
Data: 2008.08.29 17:37
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 349
Wyświetleń 22732

Zobacz cały wątek

Cytat: Bohater środowego meczu przeciwko Czechom stanął przed życiową szansą. Bły­snął w kadrze, a dzięki karom dla Zagłębia Lubin za udział w afe­rze korupcyjnej, trafi do Wisły Kraków.
T rudno znaleźć w Polsce piłkarza, który na aferze z handlowaniem ligowy­mi punktami skorzystał więcej niż pomocnik Zagłębia. Oczywi­ście piłkarz sam nie brał w niej w świadomy sposób udziału, ale nie zmienia to faktu, że pa­radoksalnie może jej wiele za­wdzięczać...
Strzelał w kupionych
Z Łobodzińskim może się z rów­nać chyba tylko Paweł Krysza-łowicz, dla którego gra w kupu­jącej mecze na potęgę Amice Wronki stała się przepustką do wieloletniej gry w kadrze naro­dowej. „Łobo", tak samo jak Kryszałowicz, umiał na boisku znaleźć się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim cza­sie. Resztę robili sędziowie, któ­rym - jak udowodnili śledczy -za ślepotę płacił sam prezes lubinian Jerzy F.
W sezonie 2003/2004 to wła­śnie gole Łobodzińskiego prze­sądzały o minimalnych zwycię­stwach Zagłębia w ważnych (i kupionych!) meczach z ŁKS Łódź i GKS Bełchatów. Bez tych wygranych miedziowej druży­ny nie byłoby w pierwszej lidze, a kariera naszego bohatera mo­głaby stanąć w miejscu.
Jak trafiał do siatki przyszły piłkarz Wisły Kraków? Daleki przerzut z głębi pola za plecy obrońców i strzał w sytuacji sam na sam, jak w spotkaniu z tym drugim wymienionym zespołem.
- Zdobył bramkę z trzymetro­wego spalonego. Ale czemu się dziwić, skoro na linii biegał Ste-vie Wonder - komentował wte­dy zirytowany trener bełchato-wian Mariusz Kuras po porażce swojego zespołu 0:1.
Sam Łobodziński nie chciał odnieść się do tej sytuacji. -O korupcji w Zagłębiu nie chciałbym się w ogóle wypo-wiadać. Ale nie tylko ta afera i degradacja zadecydowała o moim odejściu. Po prostu każ­dy polski piłkarz chciałby grać w takim klubie jak Wisła.
Nie dla kasy
Rzecz jasna, poza strzelaniem goli, (które padły, bo paść mu­siały) „Łobo" posiadł duże umie­jętności piłkarskie. Kiedy lubi-nianie wchodzili do pierwszej ligi, był jednym z wielu biegają­cych po polskich boiskach zło­tych medalistów ME U-19, w których pokładano dużo na­dzieje. Po latach jest jednym z nielicznych z tamtej ekipy, którzy nadal grają na tyle do­brze, że mogą poważnie myśleć o wyjeździe na Euro 2008.
Łobodziński nie miał zbyt udanej rundy jesiennej w Za­głębiu i raczej byłoby mu trud­no z taką grą myśleć o wyjeź­dzie do mocnego, zagraniczne­go klubu. Z pomocą jednak... znowu przyszła afera korupcyj­na. Za ustawione mecze, w któ­rych sam zdobywał bramki, Zagłębie czeka degradacja, a piłka­rza skusiła mająca mocarstwo­we aspiracje Wisła Kraków. Przystał na tę ofertę z radością, nawet pomimo tego, że u dużej części kibiców Zagłębia jest już spalony. Fani miedziowego zespołu nie mogą mu zapomnieć obietnicy, że nigdy nie będzie grał dla innego polskiego zespo­łu, tylko wyjedzie za granicę. Odszedł do nielubianej w Lubi­nie Wisły.
- Każdy ma prawo zmienić swoje zdanie. Zmieniłem praco­dawcę, bo chcę podnosić swój poziom sportowy. W takim klu­bie, jakim jest obecnie Wisła, po prostu warto grać. Chciałbym też zaprzeczyć, że „poleciałem na pieniądze". Gdyby tak było, to już dawno wyjechałbym do Rosji, albo Turcji, bo miałem ta­kie propozycje. A jeśli chodzi o Wisłę, wszystkiego dowiecie się w piątek.
Szansa w Krakowie
Polskim kibicom pozostaje się tylko cieszyć, że w ten sposób zdolny polski piłkarz uratował się od utonięcia w drugoligowej szarzyźnie. Wiadomo już, że wiosną zagra w silnej, jak chyba nigdy dotąd krakowskiej Wiśle. A jeśli krakowianie będą za pół roku w europejskich pucharach potykać się z czołowymi potę­gami klubowymi na kontynen­cie, na dalszym podnoszeniu umiejętności przez 26-letniego skrzydłowego skorzysta prze­cież również narodowa repre­zentacja. O tym, że może być jednym z jej liderów, po spotka­niu z Czechami chyba nikt nie ma wątpliwości.
MICHAŁ GUZ

Data: Pią 08 Lut, 2008 11:28
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 120
Wyświetleń 6124

Zobacz cały wątek

Koszykarki Wisły mobilizują się w trudnej sytuacji

Jeśli Wisła Can-Pack przegra dziś z MKS-em Euroleasing Sopron, to pożegna się z Euroligą. - To jak mecz piłkarzy ręcznych Polski z Norwegią. Dopóki istnieje szansa, trzeba wierzyć w zwycięstwo - podkreśla prezes Ludwik Miętta-Mikołajewicz
Dziś o godz. 18.30 w hali przy ul. Reymonta mistrzynie Polski spróbują zmazać plamę po kompromitującej porażce na Węgrzech (58:81) w 1/8 play-off. - W drugiej połowie byłem zniesmaczony. W sporcie nikt nie wymaga samych zwycięstw, ale zespół przegrał w sposób żenujący - przyznaje Miętta-Mikołajewicz.

Zdaniem prezesa drużyna musi dziś zagrać o wiele lepiej w obronie. - Nie przeciwstawiliśmy się rywalkom, skoro miały tylko dwie straty przy naszych 16. Mniejsza liczba fauli też wskazuje na słabą defensywę - podkreśla Miętta-Mikołajewicz.

Więcej spodziewano się też po Amerykankach Candice Dupree i Dominique Canty, które razem rzuciły tylko 19 pkt. - Olbrzymie pretensje mam jednak do całej drużyny, włącznie ze sztabem trenerskim, który nie potrafił zmobilizować zawodniczek - stwierdził prezes.

Jerzy Sarna, prezes Can-Packu, sponsora koszykarek, po raz pierwszy nie obejrzał spotkania 1/8 Euroligi. - Słuchałem relacji w radiu i denerwowałem się jak każdy kibic. Porażka w Sopronie to tylko wypadek przy pracy. Wiele razy rozmawiałem z koszykarkami i wiem, że potrafią mobilizować się w trudnych sytuacjach - podkreśla Sarna.

W Wiśle nie obawiają się, że przygoda z Euroligą skończy się jak zawsze, czyli na dwóch przegranych spotkaniach. - Nie ma tragedii. MŚ piłkarzy ręcznych pokazały, że nawet na sześć sekund przed końcem nie wolno tracić nadziei - zaznacza Miętta-Mikołajewicz. - Nasze koszykarki są lepsze indywidualnie, choć MKB przewyższał nas zespołowością.

Krakowianki muszą się dziś skoncentrować na zatrzymaniu dwóch Serbek. W pierwszym meczu rewelacyjna Jelena Milovanović zdobyła 23 punkty i zanotowała siedem zbiórek, a Tijana Krivacević równie dobrze spisała się w walce na tablicach i rzuciła 14 punktów. Zespołem doskonale dyrygowała Kathleen MacLeod, rozgrywająca z Australii.

W meczu o "być albo nie być" działacze Wisły liczą na pomoc kibiców, a na dobre wieści czeka Sarna, którego sprawy służbowe zatrzymały za granicą. - Przejście mistrzyń Węgier to jedna z przesłanek do przedłużenia umowy sponsorskiej na kolejny rok - zaznaczył prezes Sarna.

Tymczasem pozostałe zespoły z krakowskiej grupy pokazały klasę i wygrały swoje pierwsze spotkania. Bourges Basket wysoko pokonał Gambrinusa Brno, a Halcon Avenida Salamanca zaskakująco łatwo ograł CSKA Moskwa. Nawet czwarty w tabeli MiZo Pecs (Wisła wygrała z nim dwa razy) triumfował jednym punktem w Wenecji z Umana Reyer.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

---------

"Przejście mistrzyń Węgier to jedna z przesłanek do przedłużenia umowy sponsorskiej na kolejny rok - zaznaczył prezes Sarna."
Data: Czw Sty 29, 2009 11:21 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1483
Wyświetleń 83850

Zobacz cały wątek

Cytat: Umawiają się telefonicznie lub przez Internet. W niedzielę planowali "zaszczycić" swą obecnością gdański stadion, na którym rozgrywany był mecz 1/8 Pucharu Polski pomiędzy miejscową Lechią a Wisłą Płock. Dowiedzieli się jednak, że impreza ta ma być zabezpieczona sporymi siłami policyjnymi, więc wybrali sobie Tczew, a konkretnie sobotnie spotkanie miejscowej Wisły z Pomezanią Malbork rozgrywane w ramach kolejki kończącej rundę jesienną w piłkarskiej V lidze. Tu podobno policji miało być mało. Przeliczyli się jednak. Dziesięciu zostało zatrzymanych i przebywa w policyjnym areszcie. Dziś (w poniedziałek) staną przed tzw. sądem 24-godzinnym.

Pseudokibice, bo o nich mowa, w sile około 250 osób w sobotnie popołudnie pojawiło się wokół stadionu przy ul. Ceglarskiej w Tczewie. W czapkach zakrywających większą część głów, niektórzy owinięci do połowy twarzy szalikami, inni w kominiarkach. Nie weszli na stadion bramą, a od tyłu, od strony ogródków działkowych, gdzie nie ma ogrodzenia. Ostatecznie usadowili się na tzw. górce, za stanowiskami z ławkami rezerwowych obu drużyn. Po przeciwnej stronie boiska kibicowali miejscowi. Przez godzinę spotkania obie grupy prowokowały się jedynie niewybrednymi okrzykami. Co jakiś czas dało się słyszeć - "Chodźcie do nas, chodźcie do nas...". W 63 min. meczu ci przyjezdni ruszyli przez boisko w kierunku miejscowych. Z trybun poleciały różne przedmioty: metalowe puszki, butelki z płynami. Część tczewskich kibiców salwowała się ucieczką skacząc przez płot. Mecz został oczywiście przerwany, a policja szybko zaprowadziła spokój. Po dziesięciu minutach sędzia mógł wznowić grę. Wielu kibiców, tych normalnych, czując zagrożenie, opuszczało stadion, nie czekając do końca spotkania.

- Panie, to jakaś paranoja - mówił wychodzący starszy człowiek. - Jeszcze mi życie miłe, a tych hultai powinno się, zabierając im wcześniej buty, wywieźć do lasu, tak daleko, by na piechotę, boso, do jakichkolwiek domostw, czy dróg, musieli iść przynajmniej kilka godzin - dodał.
A na stadionie, odseparowani od innych pseudokibice, widząc coraz większe siły policji nie próbowali już robić „zadymy". Mecz udało się więc dokończyć.
- Już kilka dni przed meczem docierały do nas informacje, że kibiców Pomezanii mają wesprzeć ci z Lechii Gdańsk, a kibiców Wisły ci z Arki Gdynia - mówi Dariusz Górski, rzecznik tczewskiej policji. - W związku z tym do zabezpieczenia meczu przewidziano prawie 150 policjantów z KPP w Tczewie i Oddziałów Prewencji z Gdańska. Po wtargnięciu kibiców na murawę policjanci użyli środków przymusu, by zaprowadzić porządek. Sześciu młodych ludzi zostało zatrzymanych, a później jeszcze czterech - już po meczu - podczas konwojowania kibiców na dworzec PKP. Zatrzymani to dwaj gdańszczanie, jeden z Malborka, jeden z Turza, pozostali są z Tczewa. Mają od 18 do 22 lat. W poniedziałek trafią przed tzw. sądy 24-godzinne. Sześciu odpowie za zakłócenie porządku, jeden za zbicie szyby w autobusie, a trzech za znieważenie policjantów.
Zbigniew Brucki - POLSKA Dziennik Bałtycki

Data: 2007-11-19, 11:03
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 4177

Zobacz cały wątek

Paweł Brożek jest pierwszy do odstrzału według ok. 90% kibiców Wisły. I raczej niprzypadkowo, bo na jeden mecz przypada średnio zmarnowanie trzech 100%
Data: 2007.07.29 13:01
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1400
Wyświetleń 102667

Zobacz cały wątek

Cytat: Robert Małek z Katowic będzie boiskowym rozjemcą niedzielnego spotkania na szczycie Orange Ekstraklasy. Piłkarze KGHM Zagłębie Lubin na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej stawią czoła Legii Warszawa.

W obecnych rozgrywkach Pan Małek już trzykrotnie prowadził zawody z udziałem lubińskiej drużyny. Sędziował pojedynek o Superpuchar Ekstraklasy, w którym "Miedziowi" ograli PGE GKS Bełchatów 1:0, "gwizdał" także w spotkaniu wyjazdowym z łódzkim Widzewem (1:1), a także jesienny mecz z Legią w Lubinie (0:2).

Łącznie Robert Małek dwadzieścia dwa razy sędziował spotkania z udziałem naszej drużyny. Dziewięć gier rozstrzygnęliśmy na swoją korzyść, pięciokrotnie dzieliliśmy się z rywalami punktami, zaś osiem razy musieliśmy uznać ich wyższość.

Cytat: Pokonać kryzys

Po tygodniowej przerwie piłkarze powracają na ligowe boiska. W najbliższą niedzielę legioniści podejmować będą na własnym stadionie wciąż jeszcze aktualnego mistrza Polski, Zagłębie Lubin. Runda wiosenna rozpoczęła się dla lubinian bardzo dobrze. W trzech meczach wywalczyli 7 punktów i strzelili 4 bramki, z czego trzy w spotkaniu przeciwko Odrze Wodzisław. Jednego z goli zapisał na swoje konto były zawodnik Legii, Piotr Włodarczyk. Była to druga bramka tego napastnika w lidze (czwarta w sumie) w barwach "miedziowych". Zagłębie zajmuje obecnie piątą pozycję w tabeli, traci siedem punktów do trzeciej aktualnie Legii i aż 21 punktów do liderującej Wisły Kraków.

Statystyki dotychczasowych pojedynków tych zespołów przemawiają na korzyść drużyny z Warszawy. Z 39. ligowych spotkań 18 wygrali wojskowi, 7 razy górą byli piłkarze z Dolnego Śląska i zanotowano 14 remisów. Lubinianie wygrali w lidze w Warszawie tylko raz. Było to w maju ubiegłego roku (2-1) i to właśnie ten mecz przesądził, iż piłkarze Zagłębia po raz drugi w historii zdobyli tytuł mistrza Polski.

Niedzielne spotkanie będzie dla Legii kolejnym w walce o europejskie puchary. Dla lubinian, którzy szans na puchary już raczej nie mają, będzie to okazja do drugiej z rzędu wygranej przy Łazienkowskiej. "Nie ma co ukrywać, że z Legią będziemy grać o trzy punkty. Jesteśmy w takiej sytuacji, że nie mamy już nic do stracenia i w każdym meczu gramy o trzy punkty" - mówi o aktualnej sytuacji swojego zespołu Piotr Włodarczyk.

Po ubiegłotygodniowej porażce 1-2 na stadionie Zagłębia Sosnowiec atmosfera w Legii nie może być dobra. Tym bardziej, że podopieczni Jana Urbana w trzech wiosennych ligowych spotkaniach wywalczyli zaledwie trzy punkty. Uspokoić emocje i zapomnieć o słabych wynikach legioniści mieli dzięki spotkaniu gwiazd ligi polskiej z obcokrajowcami występującymi w ekstraklasie, które rozegrano w miniony wtorek. "Piłkarze, którzy pojechali do Szczecina, nie myśleli cały czas o ligowej porażce. Chcemy odbudować się psychicznie. Jeśli nie wygramy z Zagłębiem Lubin, będziemy mogli mówić o kryzysie" - mówi Jan Urban. "Wierzę, że w niedzielę zagramy tak dobrze jak w Szczecinie przeciwko reprezentacji Polski. Spotkanie z Zagłębiem Lubin nie będzie łatwe. Jednak nie mamy już innego wyjścia, jak wygrywać" - uważa Miroslav Radović.
W meczu przeciwko Zagłębiu nie wystąpi Wojciech Szala, który będzie pauzował za cztery żółte kartki. Do składu powróci za to Inaki Astiz, który z tego samego powodu nie mógł grać w Sosnowcu.

W maju ubiegłego roku w sektorze gości Stadionu Wojska Polskiego zasiadło 1200 kibiców z Lubina. Teraz przedstawiciele Zagłębia wystąpili o 300 biletów dla fanów "miedziowych".



Źródło: legialive.pl
Data: Czw 13 Mar, 2008 14:35
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 69
Wyświetleń 4714

Zobacz cały wątek

Też się pokuszę o podsumowanie.

Wisła - perfekcyjna w każdym calu, pod koniec chyba dostała zadyszki i to mnie martwi bo skoro dała się dwa razy pokonać Legii to czy da radę w Pucharach? Oby te porażki nie były prorocze, ale i tak wielki szacunek dla p. Skorży za to co zrobił w tym sezonie.

Legia - brawo dla Urbana za młodych zawodników, brawo dla Urbana, że pomimo kłopotów z kibicami dał radę, Legia zasłużyła na drugie miejsce. I jako jedyna pokonała Wisłę. Wielkie Brawa!!!

Groclin - świetnie poukładany zespół, jak zawsze świetny Sikora, Lato, Rocki, brawo dla Majewskiego i Przyrowskiego - pokazali klasę.

Lech - moim zdaniem wielkie rozczarowanie. Porażka z ŁKS - em i remis z Polonią (byłem na tym meczu, brawo dla chłopaków z Bytomia i minus dla tych z Poznania) przekreśliły świetny sezon. Lech jest zespołem,który powinien walczyć o mistrzostwo i je zdobyć, a nie zająć 4 miejsce. Wielkie rozczarowanie.

Zagłębie - pomimo problemów jednak pokazali, że zeszłoroczne mistrzostwo nie było do końca przypadkowe, a nawet zasłużone. Teraz druga liga ich czeka. Brawo dla Pawłowskiego.

Korona - jak zawsze wysoki poziom, ale chyba też druga liga. Oj, oj, oj...

Cracovia - wielkie zaskoczenie, miłe zaskoczenie, naprawdę miłe. Oby utrzymali taki poziom

Górnik - największe zaskoczenie, brawa dla Wieczorka, dla Jarki, Pazdana, Zahorskiego, Brzęczka i Hajty. Jeśli utrzymają poziom i trochę się rozwiną to gadania o mistrzostwie w 2012 roku może stać się realne...

GKS - co tu dużo mówić, skoro wszystko zostało powiedziane? Ekipa, która w zeszłym roku budziła strach i niepokój zawsze i wszędzie w tym sezonie niczego wyjątkowego nie pokazała. Szkoda Garguły bo zasługuje na zdecydowanie lepszy klub. Zdecydowanie lepszy.

Ruch - cóż moja ukochana drużyna, więc mogę być nieobiektywny, ale coby nie powiedzieć najlepszy beniaminek. Pierwsze część sezonu niezbyt udana, w przerwie doszli Nowacki z Odry, Ćwielong z Wisły, poprawiano obronę, stałe fragmenty gry i jak najbardziej zasłużone 10 miejsce

ŁKS - gdyby nie Mila w drugiej części sezonu to ciemno bym to widział. Teraz zaległości finansowe wobec zawodników, gra na stadionie Bełchatowa, niedobrze, oj niedobrze...

Odra - podoba mi się gra tego zespołu, potknęła się w Wodzisławiu Legia, Wisła nie wygrała z nimi ani razu, Woś podporą, Micanski potęga w ataku (szkoda, że odszedł do Zagłębia).

Polonia Bytom - ech, od dwóch dekad mieszkam w tym mieście i wiadomość o nie przyznaniu licencji przyjąłem jak cios prosto w serce. Najbardziej waleczna ekipa w tym kraju, największe serce mają. Niesprawiedliwa jest jednak piłka. Minus dla zarządu, plus dla trenera i zawodników.

Jaga - nie podobała mi się gra tego zespołu. Kilka ostatnich kolejek, same porażki, teraz jeszcze kwestia spadku za korupcje, sypie się zespół z Białegostoku, a szkoda bo mało jest drużyn z tak zwanej Polski B...

Widzew Łódź - dramat co się stało z tą drużyną, po prostu dramat!!!!! Nie mogę uwierzyć, że spadają, po prostu mnie to przerasta, zatrudnienie Wójcika to samobójstwo, ale cóż, jestem pewien, że frekwencja nie spadnie. Widzew zawsze miał świetnych kibiców

Zagłębie - rozczarowanie? Przesada, bo jak można walczyć z drużynami z najwyższej klasy rozgrywek o drugą ligę? Przecież to bezsensu, z góry zostali skazani na porażkę, ale kilka składnych akcji pokazali. Szkoda, że spadają bo znam dużo ludzi z Sosnowca i to miasto naprawdę zasługuje na OE (ale chyba PZPN nie lubi Śląska...).
Data: 2008-06-21, 13:39
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 99
Wyświetleń 7697

Zobacz cały wątek

I do tego wszystkiego można jeszcze dodać wyprawę kibiców Wisły do Londynu na mecz z Tottenhamem. Tam gospodarze byli notorycznie uciszani.
Data: 2008.12.30 12:49
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 179
Wyświetleń 17237

Zobacz cały wątek

W ostatnich dwóch kolejkach Orange Ekstraklasy gigantyczny napis "88" bił po oczach na trzech stadionach. "88", czyli zakamuflowane "Heil Hitler".

Transparent: "100 lat z okazji 88. urodzin życzy armia Białej Gwiazdy. Chłopaki... trzymajcie się", zajmował wielki sektor trybun kilkanaście minut przed meczem Wisły z Zagłębiem Lubin w Krakowie.

Zakazany na stadionach Europy napis "88" - ósme litery alfabetu - to zamaskowany znak hitlerowskiego pozdrowienia i symbol neonazistów. Na fladze zdecydowanie się wyróżniał, miał kilka metrów wysokości i szerokości. I miał być prowokacją kiboli wyszydzających walkę z nazizmem, faszyzmem i rasizmem na stadionach.

Delegat ds. bezpieczeństwa PZPN Krzysztof Smólski, który według przepisów mógł nawet przerwać mecz, miał wątpliwości, czy w ogóle wkraczać do akcji. - Widziałem transparent, znam te symbole. Ale wiem też, że PZPN powstał w Krakowie w 1919 roku, czyli 88 lat temu - tłumaczył "Gazecie" delegat PZPN.

Jednocześnie kibole śpiewali: "Jebać, jebać PZPN". - Czy to nie zastanawiające? - zapytaliśmy delegata.

- Śpiewali też "Sto lat" - odpowiedział.

Smólski przeczekał kryzys i po trzech minutach meczu kibole zdjęli gigantyczny transparent. - Gdyby wisiał dłużej, przerwałbym mecz. Najpierw na kilka minut, a gdyby nie zniknął, przerwałbym go całkiem - powiedział.

Akcja kibiców z symbolem "88" zaczęła się tydzień wcześniej. Wielka płachta z napisem "100 lat z okazji 88. urodzin życzą Kibice Korony Kielce" z czerwonymi literami KKK - również zakazanymi na europejskich stadionach jako kojarzącymi się z Ku-Klux-Klanem - znalazła się na stadionie Korony Kielce w meczu z GKS Bełchatów. Zaś napis: "Na białym torcie raca płonie, uniesiona nasza pięść na 88. rocznicę 14-krotni wam oddają cześć", pojawił się w Zabrzu na meczu z Wisłą Kraków.

- Kibice chcieli wyszydzić ideę walki z zakazanymi symbolami, które PZPN traktuje w oderwaniu od otoczenia. Dopiero symbol ze swoim kontekstem powinien być zakazany - mówi o prowokacji kibiców przedstawiciel oficjalnego Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Klubów Kibica Andrzej Pleszkun. - Mecz w Zabrzu oglądałem w telewizji, ale gdybym był na trybunach i delegat PZPN chciał przerwać grę, zaprotestowałbym.

- A ja interweniowałem. Krótko po moim telefonie do szefa ochrony transparent został zdjęty - mówi Andrzej Tomaszewski, delegat ds. bezpieczeństwa PZPN na ten mecz.

W Zabrzu był też prezes spółki Ekstraklasa Bogdan Basałaj. - Nawet zapytałem szefa ochrony, co to za napis - opowiada szef organizacji kierującej ligą. - Bo ja nawet nie wiedziałem, jakie ukryte znaczenie mają te ósemki. Szef ochrony stwierdził: "No co, PZPN ma urodziny". Później sam się dowiedziałem. Po prostu byłem ciekawy.

Ekstraklasa SA chce od rundy wiosennej wprowadzić nowy ład w transparentach, aby wyplenić ze stadionów symbole rasizmu, faszyzmu, nazizmu bez względu na to, czy celem kibiców jest dowcip, prowokacja, czy propagowanie idei.

Plan jest taki, aby kluby kibica przed startem rozgrywek przekazały Ekstraklasie, PZPN i stowarzyszeniu kibiców transparenty stałe do zatwierdzenia. Inne, okolicznościowe czy też spontaniczne zatwierdzałby delegat PZPN przed meczem. Tak jest na przykład w lidze włoskiej przez lata borykającej się z problemem obecnych na stadionach symboli faszystowskich i rasistowskich.
Data: Wto 11 Gru, 2007 17:03
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 64
Wyświetleń 13093

Zobacz cały wątek

Dla jakich kibiców? Wisły Płock,Motoru,Lecha,Lechii,Legii????

Jak dla mnie to ich stosunek do nas jest taki sam i sie nie zmienił....psy szczekają karawana jedzie dalej.
Data: Pią Gru 05, 2008 13:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 58
Wyświetleń 3067

Zobacz cały wątek

Już jest wojna :

Mówimy jednym głosem
W związku z pogarszającymi się realcjami pomiędzy władzami Wisły Kraków, a jej kibicami oraz podjęciu przez zarząd klubu kilku niezrozumiałych dla nas decyzji postanowiliśmy przedstawić kibicom Białej Gwiazdy nurtujące nas problemy, które powinny być możliwie jak najszybciej rozwiązane.

1) Absurdalnie wysokie ceny na mecze z Blackburn Rovers, które nie są do przyjęcia dla kibiców regularnie przychodzących na Reymonta,a tym bardziej dla młodych kibiców, na których klubowi powinno zależeć w dalszej perspektywie.

2) Nierozwiązany w dalszym ciągu problem przyjmowania kibiców gości na naszym stadionie. W szczególności brak odpowiedniego zabezpieczenia sektora dla przyjezdnych,a co za tym idzie wyłączenie z użytku sektora E4, na którym powinni zasiadać Wiślacy posiadający karnety na ten właśnie sektor. W wyniku tej sytuacji cierpi na tym finansowo klub. Traci sens budowa takiej trybuny, gdyż jej znaczna część jest bezużyteczna.

3) Nie do końca rozumiemy sens pobierania opłaty manipulacyjnej przy zakupie biletu. Z tego co wiemy miała ona byc przeznaczona na rzecz polepszenia warunków oglądania widowisk sportowych. W dalszym ciągu na stadionie brakuje jednak:
- odpowiedniej ilości kołowrotów
- cateringu na sektorze C
- skadaliczne warunki sanitarne (unoszący się fetor uryny)
- brudne krzesłka

4) Niewytłumaczalna dla nas (kibiców) sprawa organizacji meczów III ligi bez udziału publiczności.

5) Mimo wcześniejszych zapowiedzi zarządu:
- brak obiecanych regularnych spotkań kibiców z piłkarzami i sztabem szkoleniowym
- zniesienie ulg na bilety dla Fan Clubów Wisły Kraków
- zaniechanie propagowania "wiślackości" wśród dzieci i młodzieży

6) Nie podoba nam się także sposób pożegnania przez Wisłę Radosława Majdana i trenera Dana Petrescu.

7) Notoryczne utrudnianie wszelakich inicjatyw kibicowskich, w tym m.in. opraw ubarwiających atmosferę na naszym stadionie.

Po wczorajszym meczu możemy do naszej listy dopisać kilka nowych rzeczy:

8 ) Skandaliczne traktowanie kibiców Wisły przy wejściu na sektor C (wprowadzenie na teren klubu Służby Celnej).

9) Wchodzenie w tłum kibiców służb mundurowych z psami bez kagańców.

10) Nagrywanie kibiców na trybunach kamerami nie objętych systemem monitoringu.

11) Poniżające i uwłaczające zwykłemu człowiekowi zachowanie wszelich służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na sektorze C.

W związku z powyższymi postulatami i opisami, wszystkie grupy kibicowskie Wisły Kraków podjęły jednomyślną decyzję o wstrzymaniu zaorganizowanych działań (brak prowadzenia zorganizowanego dopingu, wywieszania flag oraz opraw meczowych) na dzisiejszym mecz z Odrą Wodzisław oraz prawdopodobnie na meczach przyszłych.

Powyższy opis ma charakter czysto informacyjny, a nie narzucanie Wam naszego stanowiska.

Zwracamy się także do zarządu Wisły SSA o poparcie apelu zarządu MKS Cracovia mającego na celu wpuszczenie kibiców Cracovii na Derby 100-lecia.

Wszelkie informacje dotyczące dalszych działań znajdziecie na stronie kibicewisly.pl. Wszelkie sugestie i zapytania prosimy przesyłać na maila:

KIBICE WISŁY KRAKÓW
Data: Nie Paź 15, 2006 18:33
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 842
Wyświetleń 100979

Zobacz cały wątek

Lechia już oficjalnie ma dyrektora sportowego. Klub przedstawił na tym stanowisku Radosława Michalskiego.

- Temat dyrektora sportowego poruszany był w Lechii już od ponad półtora roku - przyznał, rozpoczynając przedstawienie Michalskiego, prezes klubu Maciej Turnowiecki.

- Z Radosławem Michalskim rozpoczęliśmy rozmowy na początku sierpnia tego roku. Po kilkunastu tygodniach udało się go namówić na pracę w Lechii. Od tego czasu już nieoficjalnie z nami współpracował - zdradził Turnowiecki.

Kontrakt Michalskiego z klubem obowiązuje na razie do końca czerwca 2008 r.

- Zatrudnienie Radosława Michalskiego jako dyrektora sportowego będzie nowym doświadczeniem zarówno dla klubu, jak i dla samego zainteresowanego, który pierwszy raz w życiu będzie pełnił tę funkcję. Te pół roku to okres, w którym obie strony mają się wdrożyć w nowe zadania - powiedział Turnowiecki.

Sam Michalski nie ukrywał radości z podjęcia pracy w Lechii.

- Długo nie było mnie na Wybrzeżu i bardzo się cieszę, że od razu po powrocie do Gdańska dostałem możliwość pracy w takim klubie jak Lechia. Nigdy nie było dane mi zagrać w zespole "biało-zielonych". Kręciłem się wokół tego klubu, ale zawsze stawało coś na przeszkodzie, że nie zostałem piłkarzem Lechii. Szkoda, bo od zawsze byłem kibicem tego klubu - rozpoczął nowy dyrektor sportowy Lechii.

- Uważam, że będę mógł zrobić wiele dobrego dla Lechii. Widzę tu spory potencjał. Mam tu na myśli trenera, piłkarzy, działaczy, a także zainteresowanie klubem ze strony miasta. Muszę przyznać, że dośc długo się wahałem, czy podjąć się tego wyzwania, jakim jest stanowisko dyrektora sportowego. Nigdy nie zajmowałem się futbolem od tej strony, musiałem zapoznać się trochę z mechanizmami działającymi w tej branży. W tym celu spotkałem się z dyrektorem sportowym Wisły Kraków Jackiem Bednarzem. Kontaktowałem się też z Pawłem Janasem. Rozmowy z tymi osobami dały mi bardzo wiele. Dzięki nim zrozumiałem, na czym ten biznes polega - powiedział Michalski.

- Na swoją pracę patrzę długofalowo. W Gdańsku ma być budowany piękny stadion. Chciałbym przyczynić się do tego, by zespół Lechii mógł do niego wkroczyć z podniesioną głową, jako pierwszoligowiec. Nie chciałbym się zresztą ograniczać do awansu. Chcę, by Lechia odgrywała w ekstraklasie znaczącą rolę, znalazła się na salonach polskiej piłki.

Radosław Michalski przedstawił też swój ramowy zakres obowiązków, jakie będzie pełnił w Lechii.

- Będę zajmował się kreowaniem polityki sportowej w klubie. To pojęcie zawiera w sobie nadzór nad transferami, opiekę nad grupami młodzieżowymi Lechii tak, by ich zawodnicy byli gotowi do wejścia do pierwszej drużyny, a także reprezentowanie klubu na zewnątrz - wymienił Michalski. - W ciągu najbliższych dni na pewno będę się skupiał nad wzmocnieniem zespołu. Podkreślam - wzmocnieniem, nie uzupełnieniem go. - dodał.

Michalski wypowiedział się na temat ewentualnej współpracy z Wisłą Kraków.

- Rzeczywiście taki temat jest. Jacek Bednarz jest sprawą bardzo zainteresowany, jednak nie mogę nic na ten temat więcej powiedzieć. Rozmowy prowadzone na ten temat są nieoficjalne. Fajne jest na pewno to, że niektórzy piłkarze Wisły chcieliby grać w Lechii ze względu na przyjaźń kibiców obu klubów - ujawnił.

źródło:
Data: Sro 05 Gru, 2007 18:25
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 772

Zobacz cały wątek

to zobowiązanie będzie pewnie tyle samo warte, co zobowiązanie kibiców Wisły i Krakowii, że mają "pokój" .. przetrwało chyba ze 3 dni
Data: Wto Maj 16, 2006 9:39
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń 5345

Zobacz cały wątek

Takie małe podsumowanie meczu pod względem kibicowskim z serwisu wislakrakow.com

Kibice Wisły Kraków wypełnili wszystkie miejsca na naszym stadionie. 21 tysięcy gardeł dopingowało Wisłę w jej niedzielnym boju z Legią Warszawa. Po raz pierwszy w tym sezonie na naszym stadionie znów zapłonęły race.

Już na długo przed rozpoczęciem meczu można było się spodziewać, że kibice przygotują ciekawą prezentację. Każdego przychodzącego na stadion witał duży, wyraźny transparent okalający sektor C "Zstąpiliśmy z niebios by uczynić świat piękniejszym. Bogowie trybun". Na wyjście piłkarzy prezentację dopełnił przedstawiony na szarfach napis Ultra Wisła, a pośrodku wizerunek greckiego boga w szaliku Wisły .

Pierwszemu gwizdkowi towarzyszyło racowisko i flagi na kijach. Przez całe spotkanie Armia Białej Gwiazdy wisiała nieco przesunięta w stronę sektora E, gościnnie ustępując miejsca fladze "Pruszcz Gdański" oraz "Nowy Targ".

Na kwadrans przed końcem pierwszej połowy kibice zaprotestowali przeciwko ograniczeniu przez klub ilości wejściówek dla fan clubów. Sympatycy ze środka sektora D zeszli na dół trybuny, odsłaniając Białą Gwiazdę. Na płocie zawisło płótno z hasłem "Oczekujemy szacunku i jasnych zasad. FC". Także w drugiej połowie skandowano hasło "To my! To my! Fancluby!"

Przed przerwą ujrzeliśmy jeszcze ciekawą prezentację złożoną z flag na kijach oraz sektorówki przedstawiającej skutego kajdanami Prometeusza. Nad nim krążyły dwa ptaki - niebieski symbolizujący policję oraz pomarańczowy - znak karającej kibiców Orange Ekstraklasy. Oprawa ta w połączeniu z jej wcześniejszymi częściami symbolizowała kibiców, którzy dali innym kibicom ogień (race).

Dwukrotnie podczas spotkania na sektorze C wyciągnięto sektorówkę "Kraków GO!" promującą Kraków jako miasto kandydujące do organizowania Mistrzostw Europy 2012
W drugiej połowie kibice upamiętnili dzień urodzin zmarłego na początku tego roku kibica Wisły Kraków, Lenia. Przedstawili jego portretową sektorówkę oraz transparent "Dałeś nam przykład jak kibicować mamy, w dniu Twych urodzin o Tobie pamiętamy" . Prezentacji towarzyszyła minuta ciszy.

Tego dnia doping przy Reymonta był dobry. Słyszalny na kilku krakowskich osiedlach i to nie tylko tych ościennych. Po raz pierwszy od dawna nie było słychać charakterystycznego "I na niiiiich!" - okrzyku jednego z kibiców. To może oznaczać, że wyjątkowo nie przebił się przez zwarty doping pozostałych fanów .

Tradycją tego sezonu stało się, że po meczu piłkarze stadionowymi przyśpiewkami dziękują kibicom za doping w trakcie meczu. Tym razem także tak było, nasi zawodnicy podziękowali sektorowi C "Niepokonana!", D "Lidera mamy!", E "Jazda jazda jazda!" oraz A i B "Tylko Wisła!". Te wzajemne pomeczowe podziękowania przyczyniają się do tego, że mało kto opuszcza stadion przy Reymonta jeszcze przed końcowym gwizdkiem. W niedzielę, na kwadrans po zakończeniu spotkania na trybunach przebywało jeszcze około 80% kibiców "Białej Gwiazdy"!
Data: Pon Paź 29, 2007 16:06
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 842
Wyświetleń 100979

Zobacz cały wątek

Teraz będnie nielubiany przez kibiców wisły!!!
Data: Pią Maj 19, 2006 8:22 am
 
Wątek: Zobacz temat

Zobacz cały wątek

Ale odejście Żurawskiego napewno nie zwiększy ilości kibiców Wisły....
Data: Sob Cze 18, 2005 14:10
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 842
Wyświetleń 100979